Monitorowanie konkurencji skuteczną praktyką marketingową

Kiedy słyszymy lub mówimy o monitoringu, pierwsze skojarzenia dotyczą przede wszystkim całego systemu wizualnego i audialnego. W praktyce marketingowej poprzez monitoring konkurencji rozumie się przede wszystkim analizę cen, usług oraz targetowanie potencjalnej grupy odbiorców. Brzmi jak czarna magia, ale w rzeczywistości nie ma w tym niczego, czego byśmy nie znali.

Poznaj ceny konkurencja

Dlaczego analiza cen w sklepach internetowych u naszych konkurentów – czyli firm działających w tej samej branży lub nawet branżach pokrewnych – jest tak ważna? Dlaczego marketingowcy i specjaliści od sprzedaży przykładają do takiej analizy tak wielką wagę? Odpowiedź jest prosta: ponieważ to właśnie monitorowanie konkurencji pomaga opracować dla własnej firmy najbardziej atrakcyjną i korzystną ofertę z punktu widzenia końcowego odbiorcy. Mówiąc w skrócie: jeśli wiemy, ile u konkurenta kosztuje dany produkt, zawsze możemy obniżyć cenę u siebie, aby skusić tym klientów.

Gdzie jest granica?

Oczywiście obniżanie cen nie może prowadzić do tego, aby sklep skończył jako nierentowny. Są jednak inne sposoby skuszenia klientów nawet pomimo nieco wyższej niż u konkurencji ceny: między innymi przez obniżenie kosztów dostawy lub nawet zaoferowanie darmowego transportu powyżej określonej kwoty. Warto też walczyć o klienta również poprzez podnoszenie jakości swoich usług lub sprzedawanych towarów. Osoby kupujące w internecie coraz częściej zwracają na takie szczegóły uwagę.

Ile sklepów monitorować?

W zasadzie wszystko zależy od tego, w jakiej branży się działa. Jeśli jest to branża wyjątkowo konkurencyjna, w której funkcjonują setki, jeśli nie tysiące podobnych sklepów internetowych, monitorowanie wszystkich mija się z celem. W takich przypadkach monitoring konkurencji obejmuje zazwyczaj od 5-20 najważniejszych i najbardziej znanych marek w internecie. Jeśli branża jest bardziej niszowa, mniej oblegana lub dotyczy tylko lokalnej działalności, analizę cen konkurencji można dokonać u wszystkich znanych nam podmiotów gospodarczych, które mogą podbierać nam klientów.

Źródło – https://dealavo.com/pl/